ďťż

........Warkoczyki....... ..

Przeglądaj wypowiedzi

........Warkoczyki....... ..





Malaika1 - 2006-01-17 23:21
Dot.: Warkozcyki na stałe ??
  Cześć wam,

Na początku, chcę przeprosić bo mój polski jest tak sobie:rolleyes: . To nie mój język ojczysty, tzn. mam pochodzenia afrykańskiego 100%. Od prawie 8 lat przebywam w Polsce. Przeczytałam sobie opinii każdej osoby, i chciałam też dać mój , przecież to jest forum. Zawodowo, nie jestem fryzjerką ( w ogóle inny zawód i wykształcenia), ale włosy to moja pasja. Lubię coś robić z włosami, coś nowego wymyślić:ehem: . Nie ważne czy moje lub kogoś. Więc w ciągu roku mam minimalnie 12 rożne fryzury. Ludzie które mnie znają mogą potwierdzić ( nie chwalę się ale to jest fakt). Dla osób których mieszkają lub były w krajach gdzie ciemnoskóry jest dużo, mogą powiedzieć że to jest w naszej kulturze akurat.

Będąc nastolatka, zawsze robiłam siostrze włosy w niedzielę wieczorem, bo w szkoły nie wolno mieć włosy na wolność:nie: . Nigdy nie dążyłyśmy iść do fryzjera, zawsze bawiłyśmy się i zapominałyśmy umówić się z fryzjerka. A później wiadomo awantura z matką:mad: :mad: . I tak co 2 tygodnie etc. ,... ( koniec history, nie chcę nudzić nikogo ;) lol) . A kiedy do Polski przyjechałam, patrzyłam na piękne proste włosy polek, z których można większe rzeczy robić, to mi skłoniło do zajmowania się tym na poważnie. Oczywiście na początku żeby zarabiać na studia, a to zostało na dzisiaj mój drugi zawód.

Jeżeli mogę podsuwać pytanie o warkoczykach, zawsze pojawi się następujące: jak myć? rozplątanie? czas robienia? co robić ? co nie robić? ile kosztuję ? czy ładnie wyglądają? czym robić ? użyć naturalnych czy syntetycznych włosów?

Jeżeli muszę odp. na te pytanie - dać mój punkt widzenia, muszę dodać że zajmuję się warkoczykami (wszystkie rodzaje możliwe - rasta lub braid tzn. te zwykłe popularne, corn row znane jak linijki po polsku - 2 różne sposoby, twist znane jak senegalese braid, a nawet 1dna dziewczyna mi prosiła o antenę satelitarną, tak ona je nazywają , nie wiem czy kojarzycie- to się robi nitką) i pracowałam i dalej pracuję z ludźmi z media. Moje klienci to piłkarzy, aktorki i prezentarki telewizji - nie powiem imię ale jeżeli ktoś chcę dowiedzieć mogę dać szczegóły. Tylko poproszę o mail lub kontakt na GG.

Robienia warkoczyki to poważna decyzja , nie tylko finansowa, czasowa i nawet czasami fizyczna (boli troszkę). Trzeba się przygotować. (pytanie nie są w logicznym początku, ale postaram odp. )
    lja polecam nie myć często kiedy ktoś ma warkoczyki. Im rzadszej myjesz, tym dłużej trzymać warkoczyki. A decyzja należy do każdego, jak często trzeba. A trzeba to robić delikatnie. Do tego nie trzeba aż specjalnych kosmetyków, najważniejsze są kosmetyki który zabezpieczają skórę (scalp po angielsku), który zapobiegają odpady i jeszcze jakiś spray dla końcówki. Dziewczynie tu w Polsce można zastąpić te wszystkie produkty na produkty dostępny w sklepach fryzjerskich. Albo ewentualnie zamówić w necie albo kupić zagranicą. Wiec potrzebne SINE QUA NON jest dobry szampon, odżywka dobra, spray że nawilżać warkoczyk i specjalna odżywka dla skóry lub ampułki. l lRozpłatanie: cierpliwość jest potrzebna !!!! Ktoś musi ci to robić bardzo delikatnie i bardzo precyzyjnie. Krok po kroku i później automatycznie RĘKOMA rozdzielić włosy, one by one. Fryzjerka musi cierpliwa być i nie użyć wody, ale specjalne preparaty stylu infusion lub jakiś detangle płyn. Bardzo pomaga!!! Oczywiście włosy wpadają to jest normalnie ( co dzienne wypadają włosy , a co teraz po miesiącach czasu wiadomo). Nie wolno myć włosy kiedy są prosto odjęty warkoczyki , inaczej to jest KATASTROFA:eek: :eek: :eek: :eek: , to się robi jakąś siana. l lczas robienia: To zależy od prawy każdego. Osobiste kiedy robię sama, to mi zajmuje 6 hr minimalnie i 7 hr max ( cienkie i do pasy) a jeżeli to średnie wielkości mnie oczywiście. Ale z reguły ktoś mi pomaga zawsze a w ciągu 4 godzin robota jest wykonana. Czas trzymania warkoczyków: to zależy od każdego. Ja polecam 1,5 miesięcy , to bezpiecznie a więcej można zawsze ale wtedy ryzyko i praca w rozplataniu rosną też, ale to nic. I maksymalnie 3 miesięcy ; więcej niż 3 miesięcy to jest niebezpiecznie. Nawet dla nas , bo wtedy to się zaczyna robić jak dready:D , ale nawet estetycznie nie ładne. l
    lIle kosztuję ? wszystko zależy ? od fasonu, od rodzaju i jakości włosów, od długości. Nie zgadam się jak wyżej powiedziono że ze naturalnymi włosami to jest lepiej i dlatego tak kosztuje. Rzadko się robi warkoczyki z naturalnymi włosami, są owczym włosy 1ej klasy, 2 ej klasy i a gorszej klasy (nie polecam za ciężko się nosi). Nie wiem czy pani miała na uwagę włosy typu „Pony” wyglądają naturalne ale nie są naturalne. Osobiście polecam kanekalon, toyokalon lub ewentualnie pony.l
    lCzy każdy może ładnie wyglądać w warkoczykach? To zależy od każdego, każdy ma swój styl. Trzeba mieć odwagę i lubić to. l
Chyba to wszystko, zapamiętać że zawsze coś za coś i piękność kosztuje.
Jeżeli są pytanie, uwagi i nawet krytyki, proszę bardzo.



anakonda - 2006-01-18 11:47
Dot.: Warkozcyki na stałe ??
  Cytat:
Napisane przez Malaika1 Cześć wam,

Na początku, chcę przeprosić bo mój polski jest tak sobie:rolleyes: . To nie mój język ojczysty, tzn. mam pochodzenia afrykańskiego 100%. Od prawie 8 lat przebywam w Polsce. Przeczytałam sobie opinii każdej osoby, i chciałam też dać mój , przecież to jest forum. Zawodowo, nie jestem fryzjerką ( w ogóle inny zawód i wykształcenia), ale włosy to moja pasja. Lubię coś robić z włosami, coś nowego wymyślić:ehem: . Nie ważne czy moje lub kogoś. Więc w ciągu roku mam minimalnie 12 rożne fryzury. Ludzie które mnie znają mogą potwierdzić ( nie chwalę się ale to jest fakt). Dla osób których mieszkają lub były w krajach gdzie ciemnoskóry jest dużo, mogą powiedzieć że to jest w naszej kulturze akurat.

Będąc nastolatka, zawsze robiłam siostrze włosy w niedzielę wieczorem, bo w szkoły nie wolno mieć włosy na wolność:nie: . Nigdy nie dążyłyśmy iść do fryzjera, zawsze bawiłyśmy się i zapominałyśmy umówić się z fryzjerka. A później wiadomo awantura z matką:mad: :mad: . I tak co 2 tygodnie etc. ,... ( koniec history, nie chcę nudzić nikogo ;) lol) . A kiedy do Polski przyjechałam, patrzyłam na piękne proste włosy polek, z których można większe rzeczy robić, to mi skłoniło do zajmowania się tym na poważnie. Oczywiście na początku żeby zarabiać na studia, a to zostało na dzisiaj mój drugi zawód.

Jeżeli mogę podsuwać pytanie o warkoczykach, zawsze pojawi się następujące: jak myć? rozplątanie? czas robienia? co robić ? co nie robić? ile kosztuję ? czy ładnie wyglądają? czym robić ? użyć naturalnych czy syntetycznych włosów?

Jeżeli muszę odp. na te pytanie - dać mój punkt widzenia, muszę dodać że zajmuję się warkoczykami (wszystkie rodzaje możliwe - rasta lub braid tzn. te zwykłe popularne, corn row znane jak linijki po polsku - 2 różne sposoby, twist znane jak senegalese braid, a nawet 1dna dziewczyna mi prosiła o antenę satelitarną, tak ona je nazywają , nie wiem czy kojarzycie- to się robi nitką) i pracowałam i dalej pracuję z ludźmi z media. Moje klienci to piłkarzy, aktorki i prezentarki telewizji - nie powiem imię ale jeżeli ktoś chcę dowiedzieć mogę dać szczegóły. Tylko poproszę o mail lub kontakt na GG.

Robienia warkoczyki to poważna decyzja , nie tylko finansowa, czasowa i nawet czasami fizyczna (boli troszkę). Trzeba się przygotować. (pytanie nie są w logicznym początku, ale postaram odp. )
    lja polecam nie myć często kiedy ktoś ma warkoczyki. Im rzadszej myjesz, tym dłużej trzymać warkoczyki. A decyzja należy do każdego, jak często trzeba. A trzeba to robić delikatnie. Do tego nie trzeba aż specjalnych kosmetyków, najważniejsze są kosmetyki który zabezpieczają skórę (scalp po angielsku), który zapobiegają odpady i jeszcze jakiś spray dla końcówki. Dziewczynie tu w Polsce można zastąpić te wszystkie produkty na produkty dostępny w sklepach fryzjerskich. Albo ewentualnie zamówić w necie albo kupić zagranicą. Wiec potrzebne SINE QUA NON jest dobry szampon, odżywka dobra, spray że nawilżać warkoczyk i specjalna odżywka dla skóry lub ampułki. l lRozpłatanie: cierpliwość jest potrzebna !!!! Ktoś musi ci to robić bardzo delikatnie i bardzo precyzyjnie. Krok po kroku i później automatycznie RĘKOMA rozdzielić włosy, one by one. Fryzjerka musi cierpliwa być i nie użyć wody, ale specjalne preparaty stylu infusion lub jakiś detangle płyn. Bardzo pomaga!!! Oczywiście włosy wpadają to jest normalnie ( co dzienne wypadają włosy , a co teraz po miesiącach czasu wiadomo). Nie wolno myć włosy kiedy są prosto odjęty warkoczyki , inaczej to jest KATASTROFA:eek: :eek: :eek: :eek: , to się robi jakąś siana. l lczas robienia: To zależy od prawy każdego. Osobiste kiedy robię sama, to mi zajmuje 6 hr minimalnie i 7 hr max ( cienkie i do pasy) a jeżeli to średnie wielkości mnie oczywiście. Ale z reguły ktoś mi pomaga zawsze a w ciągu 4 godzin robota jest wykonana. Czas trzymania warkoczyków: to zależy od każdego. Ja polecam 1,5 miesięcy , to bezpiecznie a więcej można zawsze ale wtedy ryzyko i praca w rozplataniu rosną też, ale to nic. I maksymalnie 3 miesięcy ; więcej niż 3 miesięcy to jest niebezpiecznie. Nawet dla nas , bo wtedy to się zaczyna robić jak dready:D , ale nawet estetycznie nie ładne. l
    lIle kosztuję ? wszystko zależy ? od fasonu, od rodzaju i jakości włosów, od długości. Nie zgadam się jak wyżej powiedziono że ze naturalnymi włosami to jest lepiej i dlatego tak kosztuje. Rzadko się robi warkoczyki z naturalnymi włosami, są owczym włosy 1ej klasy, 2 ej klasy i a gorszej klasy (nie polecam za ciężko się nosi). Nie wiem czy pani miała na uwagę włosy typu „Pony” wyglądają naturalne ale nie są naturalne. Osobiście polecam kanekalon, toyokalon lub ewentualnie pony.l
    lCzy każdy może ładnie wyglądać w warkoczykach? To zależy od każdego, każdy ma swój styl. Trzeba mieć odwagę i lubić to. l
Chyba to wszystko, zapamiętać że zawsze coś za coś i piękność kosztuje.
Jeżeli są pytanie, uwagi i nawet krytyki, proszę bardzo.


OOOOOOOOOOOO za***iście, że odpowiada ktoś kto ma to w fachu :ehem: . A tak wogóle to super mówisz po polsku, a ile masz lat???Heh, może przejde do rzeczy. Słyszałam, że gdy rozplata się warkoczyki włosy się niszczą, nawet tu, na forum dziewczyny to potwierdzają, że te orientalnej urody dziewczyny mają grube włosy, i mało podatne na zniszczenia, a Europejki, słabe i cienkie, dlatego po rozplatywaniu włosy sa bardzo zniszczone. Prawda to czy fałsz. Chciałabym to sobie zrobić na głowie, ale boje się, że z moich grubych włosów nie zostanie nic...:( to jak z tym jest



kasienka.b - 2006-01-18 11:57
Dot.: Warkozcyki na stałe ??
  Super MALAIKA!!!!!! Moim zdaniem afrykankom te warkoczyki najlepiej wychodza :D



anakonda - 2006-01-18 12:30
Dot.: Warkozcyki na stałe ??
  Cytat:
Napisane przez kasienka.b Super MALAIKA!!!!!! Moim zdaniem afrykankom te warkoczyki najlepiej wychodza :D Podpisuje się pod tym obiema rękami.:D Dodam jeszcze, że warkoczyki najbardziej im pasują do urody.cool :-)



czykita666 - 2006-01-29 23:15
Dot.: warkoczyki i problemy ze skora glowy
  Cytat:
Napisane przez dziarka tydzien temu zaplotłam sobie warkoczyki ( a w zasadzie doplotłam syntetyczne do moich). Wyglada to fajnie, tylko jest jeden problem, po 3 dniach wyskoczyły mi swędzące krostki na głowie. Czy ktos wie, co to takiego i jak się tego pozbyc?:confused: kwasek borny(z apteki) na wacik i przeczyścić skórę głowy i na początku czuli od zrobienia warkoczy nie upinać ich ciasno.ta reakcja jest normalna



czykita666 - 2006-01-29 23:18
Dot.: warkoczyki
  warkoczyki opole cena 350 zł tel XXXXXXXX



czykita666 - 2006-01-29 23:22
Dot.: ........Warkoczyki....... ..
  warkoczyki cena 350 zł opole pytania czykita666@o2.pl



jowisia - 2006-01-29 23:26
Dot.: warkoczyki i problemy ze skora glowy
  No moze normalna jest, ale mi nic nie pomoglo. Mialam te krostki do konca noszenia warkoczykow, a mialam tak jak ty, dopinane syntetyczne. Swedzialo, drapalo, a potem wyskoczyla wysypka przy karku. Przemeczylam sie jeszcze troche i potem rozplatalam.



Różowy Strachulec - 2006-01-30 00:05
Dot.: ........Warkoczyki....... ..
  Będziesz tak wyciagać wątki sprzed 2 lat tylko po to żeby się zareklamować? Wiesz że to (reklama) jest niezgodne z regulaminem?



ma-li-na - 2006-01-30 09:47
Dot.: ........Warkoczyki....... ..
  czegos tu nie jaze :confused: przeciez to ty wyciągłas ten wątek twooj post jest z 2006 a pozostałe z 2004 nic nie kapuje:eek:



Różowy Strachulec - 2006-01-30 09:56
Dot.: ........Warkoczyki....... ..
  Zajrzyj tu http://www.wizaz.pl/forum/showthread...89#post1232989 i spójrz na nr postów w tym wątku - mój ma nr 7 a poprzedni z 2004 ma nr 5 - Zło usunął post z reklamą (który miał nr 6) z tego wątku a mój zostawił i dlatego teraz to tak wygląda.



ma-li-na - 2006-01-30 10:00
Dot.: ........Warkoczyki....... ..
  no i teraz wszystko jasne ;)
czasem tak bywa ze goscimy wizazanki ktoore w ogoole nie czytaja regulaminu:nie:



thorn - 2006-02-01 17:42
warkoczyki
  Chcialabym sie dowiedziec ile kosztowaloby zaplecenie warkoczykow na wlosach do pasa.
Dziekuje:cmok:



Haylee - 2006-02-03 18:47
Dot.: warkoczyki
  nie lepiej po prostu poprosić koleżankę o zaplecenie warkoczykow... :P



anakonda - 2006-02-03 21:47
Dot.: warkoczyki
  Cytat:
Napisane przez Haylee nie lepiej po prostu poprosić koleżankę o zaplecenie warkoczykow... :P
????????????????????????? ?
Mówisz na poważnie????

Taki bajer kosztuje 300 - 500 zł, włosy zaplata się cały dzień,(przynajmniej 6 h) jeżeli wybierzesz wczepianie sztucznych warkoczyków, to cena nie ma nic do długosci jaką chcesz (przynajmniej ja tak słyszałam).
Ale licz się z tym, że to strasznie niszczy włosy niestety... :D



Haylee - 2006-02-04 09:40
Dot.: warkoczyki
  No wiadomo, że nie :)



anakonda - 2006-02-04 13:44
Dot.: warkoczyki
  Cytat:
Napisane przez Haylee No wiadomo, że nie :)

No ja myślę....
ufff wystraszyłaś mnie... :D :D



Hela_Bertz - 2006-02-18 14:04
Warkoczyki. Czym to się je????
  Od pewnego czasu widuję coraz wićej dlugich, a nawet bardzo dlugich warkoczyków u dziewczyn , często jescze z jakimis tasiemkami wplecionymi we włosy:D Bardzo mnie to zaintrygowało. Czy ktoś może ma taką konstrukcję i zechciałby podzielić sie wiedzą - jak to się robi? Czy to z naturalnych włosów , czy jakoś doplatane? Ile kosztuje i jak się o to dba? Aha, oczywiscie zdjęcia mile widziane:D



suchaa - 2006-02-18 15:04
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  wiesz mozesz sobie doczepic kolorowy kosmyk wlosow syntetycznych to jest koszt ok. 15-20zł za pasemko, albo pojsc do pasmenterii i kupic kawalek tasiemki zawiazac u nasady wlosa i zrobic warkocza :)



anakonda - 2006-02-18 16:15
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  Google Twoim przyjacielem :D

Tak, te włosy są syntetyczne, wykonuje się je cały dzień, a kosztują 300 - 500zł.
Fryzura trzyma się trzy miesiące, później idziesz w to mejsce gdzie Ci zaplatali i obcinają te syntetyczne i zostają Twoje włosy.:-)

Tylko są dwa minusy - warkoczyki nie dość, że niszczą włosy, to jeszcze baaardzo obciążaja skórę głowy...:(

Ja sama mam sobie zrobić pod koniec marca ale troche mam wątpliwości, że mi się zniszczą...:(



KENZO - 2006-02-18 16:22
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  Nikomu nie radze robic warkoczkow doplatanych jesli ma cienkie ,delikatne wlosy - ja takie mialam i zrobila sobie warkoczyki jakies dwa lata temu,no coz efekt po zapleceniu byl piekny ale juz po zdjeciu raczej oplakany,bardzo duzo wlosow mi wypadalo,byly bardzo oslabione,a nosilam je tylko przez niecaly miesiac,warkoczyki bardzo obciazaja skore glowy i co za tym idzie cebulki rownie.Duzo czasu i mase pieniedzy mi zajela regeneracja wloskow i skory glowy - ale teraz wreszcie sa juz miodzio:p:



besciara - 2006-02-18 16:49
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  Kenzo ma rację :).



Hela_Bertz - 2006-02-18 19:11
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  Aha, czyli generalnie to 3 miesiące jest najdłuższym czasem posiadania warkoczyków i potem trzeba je robic ponownie, czy cos zle zrozumiałam?
I jak to się własciwie myje? :D



anakonda - 2006-02-18 21:31
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  GOOGLE WASZYM PRZYJACIELEM :D ;) Na prawdę, wystarczy wpisać warkoczyki i macie wszystko na ich temat:-)

No chyba wiadomo, że jeżeli włosy są uwięzione w warkoczykach to nie mają możliwości wypadnięcia a jak każdy wie, to codziennie wypada nam 150 włosów to co dopiero będzie po trzech miesiacach!!!

Włosy trzeba rozpleść po trzech miesiącach, bo jeżeli będa dłuzej to będzie to nieestetycznie wyglądało, bo pojedyńcze włsy zaczną z nich wchodzić.

Myje się je jak normalne włosy, ale bardzo żadko, bo inaczej warkoczyki się zniszczą i trzeba będzie je rozpleść wcześniej niż po trzech miesiącach.

Jak macie jakieś pytania to pytajcie - ja chętnie odpowiem. :cmok:




Mary_Q - 2006-02-18 21:55
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  ano co do wypadania wlosow to sie zgadza...moja kolezanka (uwaga szok!)stracila polowe jak nie wiecej wlosow jak rozplotla warkoczyki...i wygladala jakby prawie lysa byla a wczsniej miala bardzo ladne puszyste i geste wlosy :/ poprpstu jak zobaczylam ja w szkole to sie zpaytalam co sie jej z wlosami stalo... :/



anakonda - 2006-02-19 07:41
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  Cytat:
Napisane przez Mary_Q ano co do wypadania wlosow to sie zgadza...moja kolezanka (uwaga szok!)stracila polowe jak nie wiecej wlosow jak rozplotla warkoczyki...i wygladala jakby prawie lysa byla a wczsniej miala bardzo ladne puszyste i geste wlosy :/ poprpstu jak zobaczylam ja w szkole to sie zpaytalam co sie jej z wlosami stalo... :/
:cry: :cry: :cry: A ja mam taką chętkę na warkoczyki... A to dlatego, że warkoczyki obciążają cebulki dlatego tak jej powypadały. A co znią teraz, ma już normalne??



Cdz - 2006-02-19 07:47
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  Cytat:
Napisane przez Hela_Bertz Aha, czyli generalnie to 3 miesiące jest najdłuższym czasem posiadania warkoczyków i potem trzeba je robic ponownie, czy cos zle zrozumiałam?
I jak to się własciwie myje? :D
po trzech miesiącach robi się doplatanie (koszt 50-100zł) lub rozplatanie(usunięcie warkoczyków)



besciara - 2006-02-19 08:48
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  ;).



kasienka.b - 2006-02-19 11:44
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  Ja mialam warkoczyki tylko i wylacznie z moich naturalnych wlosow :D I wygladaly super. Milam je 1,5 miesiaca. WArkoczyki obciazaja cebulki wlosow wiec czesc ich wypadla :mad: :mad: :mad: Myslalam ze wylysieje!!! Nie polecam!!! Acha, miala disc dlugie wlosy, dluzsze niz do polowy plecow, krotsze niz do pasa a bylo to 1,5 roku temu :D



Mary_Q - 2006-02-19 12:03
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  jak narazie nie ma jeszcze ladnych wloskow,moze wygladaja troche lepiej ale tez jakos tak lysawo nadal wyglada :/ i juz nosi inne fryzurki zeby tak tego nie bylo widac :/ aha ona miala robione z naturalnych swoich wloskow :/ mnie tez chetka na to brala ale ja wole nie ryzykowac :/



@netka - 2006-02-19 17:43
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  Wniosek jest tylko jeden, trzeba się cieszyć z takich włosów jakie się dostało. Bo i trwała i warkoczyki niszczą włosy. Z tego co czytałam to mozna sobie jeszcze bardziej zaszkodzić...



anakonda - 2006-02-27 16:27
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  Cytat:
Napisane przez Mary_Q jak narazie nie ma jeszcze ladnych wloskow,moze wygladaja troche lepiej ale tez jakos tak lysawo nadal wyglada :/ i juz nosi inne fryzurki zeby tak tego nie bylo widac :/ aha ona miala robione z naturalnych swoich wloskow :/ mnie tez chetka na to brala ale ja wole nie ryzykowac :/ A to miała z naturalnych...?
To ja myślałam, ze tylko syntetyczne obciążają cebulki.

To ja już lepiej zrobie sobie tatuaż. :D :D :D



Mary_Q - 2006-02-27 16:43
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  tak z naturlanych a nie sztucznych doc zepianych taka fryzurka jak warkoczyki jest dobra ale na jedna imprezke
pzdr

ps
a z tatuazem bym tez uwazala,chociazby dlatego ze co bedzie jak Ci sie znudzi i nie bedziesz mogla jego zniesc? ;)



anakonda - 2006-02-28 17:07
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  Cytat:
Napisane przez Mary_Q ps
a z tatuazem bym tez uwazala,chociazby dlatego ze co bedzie jak Ci sie znudzi i nie bedziesz mogla jego zniesc? ;)
:confused: Tatuaż to juz bardziej przemyślala decyzja.
Wycieliby mi skóre i wszyli nową. :-)



M42 - 2006-03-04 16:17
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  omg! też sobie chciałam zrobić warkoczyki, ale czytam Wasze wypowiedzi i naprawdę zaczęłam się obawiać że będę wyglądać łysawo, bleee. Pomimo prostowania,suszenia suszarą prawie codzinnie mam o dziwo zdrowe (co ja piszę, przecież są martwe) znaczy się ładnie wygladające włosy i nie używam żadnych specyfików nadających im czegokolwiek. Ale jak mają wyglądać jakby, uwaga, cytat: "przeszły drugą wojnę światowa" :D to sobie odpuszcze tą przyjemność. W sumie w M1 widziałam perukę z warkoczykami, może to będzie rozsądniejsze (choć kapa jak mi gdzieś w tłumie się zsunie, albo wiart mi zwieje :D ;) )



mola - 2006-03-05 20:04
warkoczyki !!!!
  Witam Panie:-)
Mam pytanko, jeśli któraś z Was wie cokolwiek
-ile kosztuje taka fryzka
-jak włosy na nią reagują
-ile sie trzyma...ogółem wszelkie info mile widziane....
NA TEMAT FRYZURKI JAKĄ MIAŁA Angela Bassett
w filmie " Jak Stella zdobyła miłość";)



pauulla - 2006-03-06 17:19
Dot.: warkoczyki !!!!
  hmmm nie wiem jaka miala fryzure ale wiem cos o warkoczykach:)moje kupelki ze szkoly maja. Powiem tak z 3 tylko jedna wygladala naprawde fajnie:)miala slicznie zaplecione,dlugie,cienkie warkoczyki oczywiscie doplecione ze sztucznymi:)druga wygladała jak mop bo miala grube warkocze poza tym miala pełno krost bo byla uczulona na te sztuczne wlosy... a trzecia wyglada dosyc dziwnie poniewaz odpadaja jej czasem sztuczne wlosy hehe;D osobiscie bym sobie tego nie zrobila bo duzo kosztuje i jest cholernie czasochlonne ok 8-10godzin:( mam nadzieje ze pomoglam troche buziaki:*



pauulla - 2006-03-06 17:20
Dot.: warkoczyki !!!!
  Cytat:
Napisane przez mola Witam Panie:-)
Mam pytanko, jeśli któraś z Was wie cokolwiek
-ile kosztuje taka fryzka
-jak włosy na nią reagują
-ile sie trzyma...ogółem wszelkie info mile widziane....
NA TEMAT FRYZURKI JAKĄ MIAŁA Angela Bassett
w filmie " Jak Stella zdobyła miłość";)
hmmm nie wiem jaka miala fryzure ale wiem cos o warkoczykach:)moje kupelki ze szkoly maja. Powiem tak z 3 tylko jedna wygladala naprawde fajnie:)miala slicznie zaplecione,dlugie,cienkie warkoczyki oczywiscie doplecione ze sztucznymi:)druga wygladała jak mop bo miala grube warkocze poza tym miala pełno krost bo byla uczulona na te sztuczne wlosy... a trzecia wyglada dosyc dziwnie poniewaz odpadaja jej czasem sztuczne wlosy hehe;D osobiscie bym sobie tego nie zrobila bo duzo kosztuje i jest cholernie czasochlonne ok 8-10godzin:( mam nadzieje ze pomoglam troche buziaki:*



pola27 - 2006-03-13 13:38
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  to wrazenie strasznego wypadania wlosow to nic strasznego...kazdego dnia wypada nam do 100 wlosow,a jesli mamy warkoczyki to wypasc raczej nie moga bo sa wplecione,wiec po rozpleceniu mozna rzeczywiscie zwpasc w rozpacz....sprobujcie sie nie czesac pare dni...zobaczycie ile po tych dniach wlosow bedzie na grzebieniu...



pola27 - 2006-03-13 13:49
Dot.: warkoczyki
  warkoczki tak..ale nie przesadzac z czasem ich noszenia....bo niby myjemy glowe itd ale i tak przy miejscu splotu zbiera sie kurz,ktorego raczej nie uda sie usunac kiedy myjemy glowe,trzeba to rozczesac....warkoczyki nie oslabiaja wlosow,wlosy wychodza kiedy zdejmiemy warkoczyki ale to zupelnie normalne...bo kiedy sie nie czeszemy 3 miesiace to obumarle wlosy chociaz wpadly dalej sa splecione w warkocz,wiec potem trzeba ten czas nie czesania nadrobic...no i jest tych obumarlych wlos spororo przy kilku pierwszych czsaniach po zdjeciu warkoczy....Sama robie kolezankom od paru lat warkoczki i to sa moje spostrzezenia...moze komus sie przydadza:-)



pola27 - 2006-03-13 14:01
Dot.: Warkozcyki na stałe ??
  Ja rowniez robie kolezankom warkoczki z syntetycznych wlosow.Nawet moja 7 letnia corka je uwielbia ,chociaz robie jej srednio 150 sztuk to i tak jest bardzo zadowolona (jest mulatka i ma bardzo krecone wlosy i do tego dlugie i wprost nie nawidzi sie czesac,zawsze placze przy czesaniu..)Wiec kiedy ma taka fryzure to jest bardzo szczesliwa bo nie ganiam za nia po domu ze szczotka do wlosow...ma troche spokoju...Pozatym taka fryzura to fajna odmiana...jesli ktos ma krotkie wlosy a chce miec dlugie....tyle ze to dosyc pracochlonne jest ....



pola27 - 2006-03-14 11:29
Dot.: Warkozcyki na stałe ??
  A co do wlosow,to rzeczywiscie nasze wlosy sa troche ciensze,czasem moze duzo ciensze od wlosow Afrykanek..chociaz z drugiej strony patrzac to one przez wiekszosc swojego zycia kombinuja cos z wlosami.Mam mozliwosc dosyc czesto robic warkoczyki,a i dosyc czesto widzialam jak moje kolezanki z Afryki robia te swoje fryzury....prawda jest taka ze po paru latach takich kombinacji niektore sa prawie lyse,bo latami cos maja doczepione do tych swoich nieszczesnych wlosow.Chociaz sa i takie co nosza peruki.Widzialam juz rozne rzeczy i nic mnie chyba nie zdziwi.Mam takie spostrzezenie,ze jednak te warkoczyki i inne cuda troche je odmladzaja, dlugie warkocze to nie to samo co szopa na glowie...i zyskuja na urodzie.A wiele z nich przy swoich przecietnych twarzach moglaby uchodzic za faceta.....kiedys zobaczylam taka znajoma afrykanke ktora latami miala krotkie wlosy(nawet pierwszy raz myslalam,ze to facet...ale maz mnie wyprowadzil z bledu)a potem pierwszy raz zrobila warkoczyki...normalnie jak nie ta sama osoba,duzo zyskala na urodzie.



pola27 - 2006-03-25 09:43
Dot.: warkoczyki
  Niestety nikt ci niepowie jak to zrobic,bo dla wielu to sposob dorobienia sobie paru groszy(dla mnie zreszta tez)Pozatym jesli jestes troszke zorientowana to mozesz sie dowiedziec ze sa kursy jak sie robi warkoczyki z wlosow syntenycznych(ale cena wysoka ,kilkaset zlotych),wiec trudno wymagac od kogos kto byl na takim kursie zeby wytlumaczyl ci jak to zrobic i to za darmo,skoro sam zainwestowal w to pare stowek.Powiem jedno,ze nawet kolezanki z Afryki ci tego nie powiedza(sama obracam sie w takim towarzystwie,mam meza afrykanczyka.....i znam mase afrykanek,i wiesz mi nawet te najbardziej zaprzyjaznione tego nie wytlumacza,ani nie pokaza jak to robia...)Przykre ale prawdziwe.



pola27 - 2006-03-26 11:17
Dot.: warkoczyki i problemy ze skora glowy
  Moim zdaniem mialas zapalenie mieszkow wlosowych....tak to czasem bywa gdy przy doplataniu syntetycznych wlosow ktos kto ci to robil za mocno ciagnal te twoje wloski...a niestety trzeba wloski doplatac dosyc scisle,krostki czesto wyskakuja tam gdzie jest delikatna skora tzn. na skroniach,przy karku...



jowisia - 2006-03-26 15:57
Dot.: warkoczyki i problemy ze skora glowy
  Cytat:
Napisane przez pola27 Moim zdaniem mialas zapalenie mieszkow wlosowych....tak to czasem bywa gdy przy doplataniu syntetycznych wlosow ktos kto ci to robil za mocno ciagnal te twoje wloski...a niestety trzeba wloski doplatac dosyc scisle,krostki czesto wyskakuja tam gdzie jest delikatna skora tzn. na skroniach,przy karku... Tak, dokladnie. Ja tez mialam wrazenie, ze scisniete byly za mocno, bardzo ciagnely moja skore - taki ciezar ogromny dla nieprzyzwyczajonyej skory glowy.. z wlosow do ramion nagle zrobily mi sie wlosy do pasa i jeszcze ich wiecej i wiecej...
Uzywalam roznych znieczulaczy, ale w koncu rozplatalam. TO naprawde boli i szczypie.



syLLLwusia - 2006-04-16 14:13
Warkoczyki z wełną
  witam :* jestem tutaj pierwszy raz więc prosze wybaczyc jak cos pokręce :P mam pytanie co do warkoczyków z wełną , na jakiej długości włosów są one zalecane? ile sie trzyma je przecietnie i ile mogą kosztowac? bardzo dziekuje za odpowiedzi z góry :* pozdrawiam :]



vivian - 2006-04-16 16:11
Dot.: Warkoczyki z wełną
  Kiedys bardzo podobały mi sie takie warkoczyki, ale niestety cena mnie odstraszyła. Kosztowały od 500-1500zł w zalezności od długosci. Ale jakie piekne sa;)



darasSK8 - 2006-04-16 20:48
warkoczyki afrykanskie! jak zrobic ??
  no wiec mam pytanie! jak zrobic domowym sposobem (u fryzjera jest to koszt ok.300 zl :// ) warkoczyki afrykanskie ( wzdluz calej glowy) ?? piszcie tu jakies sposoby albo wklejajcie jakies linki do ebookow. z gory BIG THx :-)



madarynka - 2006-04-17 09:34
Dot.: warkoczyki afrykanskie! jak zrobic ??
  wpisz sobie w googlach i tu w wyszukiwarce 'corn rows' lub 'cornrows' naprawde duzo tego jest ...



darasSK8 - 2006-04-17 14:02
Dot.: warkoczyki afrykanskie! jak zrobic ??
  no szukalem ale najwiecej znalazlem stron ang. a moj Anglik nie jest tak zaawansowany :D wiec jak cos znajdziecie to napiszcie tu ;] thx



NEA666 - 2006-04-17 14:16
Dot.: warkoczyki afrykanskie! jak zrobic ??
  1 załącznik(i/ów) tu jest mniej wiecej narysowane jak to sie robi, sama probowalam kiedys na bracie zrobic takie cos ale niekoniecznie wyszlo :P



darasSK8 - 2006-04-17 16:08
Dot.: warkoczyki afrykanskie! jak zrobic ??
  brachol probowal mi zrobic wg tego schematu http://learncornrows.com/step1.html ale mu zlekka nie wyszlo :/ no coz szukam dalej jakis schematow albo kogos kto mi to zrobi :D :p:



mroczna_magnolia - 2006-04-17 16:30
Dot.: warkoczyki afrykanskie! jak zrobic ??
  To jest jak z dredami. Tylko potrzebna jest do tego jeszcze jedna osoba. Włosy dzielisz na równe części( najlepiej małe, równe kwadraty) następnie związujesz każdy kosmyk gumką recepturką. Czeszesz dokładnie to pasmo, które bedzie zaplatanie, potem dzielisz na trzy( w zalezności jakie to mają byc warkocze) jezeli a'la Sean Paul to włosy dzielisz pionowo i z góry na dół robisz francuski warkocz, natomiast jeśli chcesz miec zwykłe wakroczyki, to tak jak wcześniej wspomniałam, tylko, że odrywając nieco od głowy pasma i zaplatasz je. To jest bardzo pracochłonne. Robiłam tak kiedyś i ręce mi samej odpadały, dlatego poproś kolegę, bądź koleżankę, aby Ci pomogła, bo z tyłu głowy raczej sam sobie nie poradzisz;)



darasSK8 - 2006-04-17 21:52
Dot.: warkoczyki afrykanskie! jak zrobic ??
  hehe no napewno sam nie dam rady. dzieki dziewczyny za pomoc... :cmok:

no ale nastepne postu mile widziane



mroczna_magnolia - 2006-04-18 12:45
Dot.: warkoczyki afrykanskie! jak zrobic ??
  A nie lepiej robić sobie dredy?:rolleyes:



darasSK8 - 2006-04-18 14:29
Dot.: warkoczyki afrykanskie! jak zrobic ??
  zastanawialem sie nad dredami...ale jednak wole warkoczyki :D:p::-)



aga87 - 2006-05-08 19:32
Dot.: !!!warkoczyki!!!
  a ja 28ego jestem umówiona na warkoczyki :D
jadę do Bydgodzczy i robię je za cenę 300 zł :-)
już sie doczekac nie moge :)



One Pound - 2006-05-08 19:50
Dot.: !!!warkoczyki!!!
  A robisz je tylko ze swoich naturalnych włosów czy z doplatanymi? I czy robia tam tez tzw. rapsy czyli takei warkoczyki dobieran przy głowie ala "murzyńska fryzura" czy tylko takie zwykłe??



FirstLady - 2006-05-09 20:22
Dot.: !!!warkoczyki!!!
  1 załącznik(i/ów) ja tez bym chciala takie rasta, jak opisywala One Pound. ale takie tez ladne



mroofka82 - 2006-05-10 12:23
Dot.: !!!warkoczyki!!!
  Przyznam sie ze tesh podgladam ten watek...i dorzucam sie opinia, ze slicznie Ci w tych warkoczykach !!!! :ehem: Samej marzy mi sie jakis eksperyment z wloskami, ale na warkoczyki bym sie chyba nie odwazyla...
A tak jeszcze spytam....jak czesto myjesz te warkczyki i jak ?:D Tak normalnie, po prostu ?? jak zwykle wlosieta ??:D



FirstLady - 2006-05-10 13:07
Dot.: !!!warkoczyki!!!
  no zapomnialam napisac ze ci tak ladnie :-). tez sobie chcialabym takie zrobic, ale nie wiem czy takie ulizane, czy normalne, z przedzialkiem. ile sie takie trzymaja, bo przeciez wlosy rosna, i trzeba jeszcze raz splatac. boje sie tez, ze po umyciu wlosy beda wychodzic z warkoczykow itp



zidanetka - 2006-05-14 15:41
Warkoczyki
  1 załącznik(i/ów) Witak Goraco :) Pochwale Sie Ze To Moj 1 Post :) Heh.
Mam Takie Pytanie, Poniewaz Od Pewnego Czasu Mam Zamiar Zrobic Sobie Warkoczyki. Pytanie Jest takie Ze Beda Mi Pasowac.



everlastka - 2006-05-14 16:00
Dot.: Warkoczyki
  czy beda pasowac to nei wiem ale zdaj sobie sparwy z konsekwencji jakie moga sie stac po rozplataniu warkoczykow wlosy beda wychodzic i beda zniszczone (moj akumpela tak miala) chyuba ze masz w bardzo dobrej kondycji wlosy wtedy chyba nei jest to tak bardzo ryzykowny krok



traci - 2006-06-17 17:18
Dot.: Warkozcyki na stałe ??
  Juz nawt nie pamietam kiedy zrobilam swoje pierwsze warkoczyki, pamietam tylko ze przyjechalam wtedy do Polski i bylam zjawiskiem (wtedy nie robiono tego jeszcze w Polsce) i tak nosze sobie od tego czasu.Robie sobie ok 3, 4 razy w roku ,trzymam je ok 2 miesiecy i wciaz mam wlosy i sa w dobrej kondycji wiec nie narzekam.Bardzo wazny jest sposob w jaki sie warkoczyki zaplata ,dobor sztucznych wlosow tez jest wazny nie moga byc podlego gatunku.Jedna z kolezanek wyzej napisala ze miala robione z 2 paczek, skarbie nie obraz sie ale napewno nie wygladalo to zabyt ladnie ja tez zawsze mam cienkie warkoczyki ale zuzywam 6 do 7 paczek i nie mam gestych wlosow.W 1 paczce nie ma za duzo tych wlosow.Warkoczyki zeby ladnie wygladaly to musi ich byc troche wiecej na glowce a z dwoch paczek naprawde niewiele sie da zrobic.Teraz wlasnie kupilam sobie wloski i we wtorek bedzie zaplatanko.Bez obrazy dla dziewczyn ktore zaplataja ale ja wole zeby moimi wloskami zajmowala sie czarna dziewczyna bo wiem ze zrobi je najlepiej.Moja przyjaciolka ma duza wprawe chociaz nie jest fryzjerka ale zaplata od 15 roku zycia wiec ma duza wprawe a o wprawe najbardziej wlasnie chodzi w zaplataniu.Pozdrawiam



Lensky - 2006-06-18 20:09
Warkoczyki doplatane - morze
  czy ktos wie gdzie 'nad morzem' robia doplatane warkoczyki?

CHodzi mi o typowe miesjcowosci typu kolobrzeg/mielno/chalupy itepe.



Lena332 - 2006-07-07 12:30
Takie warkoczyki :/
  1 załącznik(i/ów) Jak zrobić takie warkoczyki ? Tak normalnie je trzeba robić ? :cmok:



Lena332 - 2006-07-07 16:43
Dot.: Takie warkoczyki :/
  Prosze pomóżcie. chodzi mi o to zeby były jaoś przy głowie robione



fhancuzeczka - 2006-07-07 18:38
Dot.: Takie warkoczyki :/
  z tego co wiem - takie warkoczyki umieją specjalnie przeszkolone osoby np. fryzjerzy. nie wiem czy w polsce takie robią...? nigdy nie widziałam osob z takimi warkoczykami, ani reklam swiadczących takie usługi. Zawsze mozesz jechać do hiszpani - tam na pewno takie robą :D :D



fredziunia - 2006-07-07 21:10
Dot.: Takie warkoczyki :/
  2 załącznik(i/ów) Taka fryzurke na 100% robia w Keni :-) Sama taka mialam w zeszlym roku , waroczyki plecione przy glowie fajna sprawa - ale strasznie niszczy wlosy i skore glowy (w lato masakra)

Niesadze zebys sobie sama w domu splotla taka fryzure :D mnie to plotly dwie kobiety 4 godz :confused: a one mialy wprawe bo robia to codziennie ;)

Musisz wiec poszukac kogos kto to zrobi ... sama niedasz rady no chyba ze zwykle warkoczyki ...

ps. tak tak na tej fotce to ja - prosze niewylanczac komputerow !!! hihihi



fhancuzeczka - 2006-07-07 21:52
Dot.: Takie warkoczyki :/
  a duzo zapłciłas za zrobienie takich warkoczyków? bo moja kuzynka robila sobie w Hiszpani, ale szkoda gadać ile kasy na to wydała... i długo ci sie takie warkoczyki trzymały?



Rogue - 2006-07-07 21:59
Dot.: Takie warkoczyki :/
  Był już taki wątek "warkoczyki" tam wszystko pisze. Robią takie w Polsce, widziałam wiele osób z takimi. Wprawiona koleżanka może ci takie zrobić:-)



Lena332 - 2006-07-08 07:51
Dot.: Takie warkoczyki :/
  A mozesz podać linka do tego atku z warkoczykami ? :cmok:



justysia274 - 2006-07-08 08:04
Dot.: Takie warkoczyki :/
  Moja mama mi takie robiła kiedyś ;p
no dość dużo czasu jej to zajeło, ale wyszło pięknie ! ;p
A robiłą to tak , że ... hmm nie wiem jak to opisac .. ;p
To są takie warkoczyki francuzy, cos w tym stylu.
i je sie lecie od poczatku głowy, tylko nie wiem jak ci to opisać, bo to jest dosć trudne ...
Najlepiej jakbyś poprosiła fryzjerkę o pokazanie jak sie robi takie warkoczyki od głowy no i sama tego nie dasz rady zrobić za chiny !!
Naprawdę to jest bbbb.... trudne !! B!



Rogue - 2006-07-13 11:41
Dot.: Takie warkoczyki :/
  http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=44711
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=96109
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=60945
http://warkoczyki.pl/#



ojp - 2006-07-13 20:52
Dot.: warkoczyki afrykanskie! jak zrobic ??
  hehehe chodzi ci zapewne o to http://img439.imageshack.us/my.php?i...ro322sy9my.jpg

:D.



majka_mw - 2006-07-14 10:49
Dot.: Warkoczyki
  Ja sama miałam warkoczyki w zeszłym roku i teraz zów ide na zaplatanie:) Co do efektu to jest super, no i nie musisz sie codziennie rano głowic nad fryzurka:p:

Co do efektow ubocznych to nie było ich duzo. Na poczatku glowa sie wydaje ciezka ale po 2 dniach czlowiek sie przyzwyczaja. A po zdjeciu warkoczykow tez nie bylo tak zle. troszke odzywek i wloski po tygodiu wrocly do normy. ak sie dba o warkoczyki to nic zlego sie z wlosami nie dzieje.

Dziennie czlowiekow wypada 100-300 wlosow. Jak sie ma warkoczyki to one zostaja wplecione, jak sie je zdemie i rozczesuje wlos to ma sie wrazenie ze lysiejesz tak wylaza... ale to tylko zludzeie, poprostu na codzien nie widzisz ile wlosow tracisz:)



kiniaczeq - 2006-07-16 16:52
Dot.: Warkoczyki
  z warkoczykami można spać podobno :P moja koleżanka miała i fajnie to wygladało jednak nie wiem czy do Ciebie by to pasowało .. :) lepiej chyba jak masz teraz włosy



oaza - 2006-07-16 17:41
Dot.: Warkoczyki
  Myśle że bedą Ci pasowały.
Ja swego czsu mialam i żadnych ale to zadnych efektów ubocznych nie było.A nawet włosy sie wzmocniły gdyz nie były codziennie "szarpane" grzebieniem.
Nie zniszczyły mi sie może dlatego że mialam wplatana sztyczna nitke (która była lekka i nie obciazała włosów ) Pisałam juz o tym w innym wątku dosyc dawno.
Osobiście polecam Ci warkoczyki.



Carmenc - 2006-07-18 16:49
Dot.: Warkoczyki
  Co do pasowania to w sumie nie wiem ale powinny ci pasowac... ja zrobiłam sobie warkoczyki 1 lipca... mam zrobione z włóczki więc w ogóle nie czułam żeby były obciążone włosy... jest tylko mały problem... po todniu włóczka zaczęła mi się obsówać i troche nie za dobrze to wygląda.,... 2 warkoczyki mi juz spadły i musialam sama sobie zapleść... muszę chyba jechać na poprawę ale nie wiem sama... co do wypadania włosów to codziennie wylatują włosy więc jeśli masz je zaplecione w warkoczyk i nosisz przez 3 miesiące to włosów wypadnie tyle samo co normalnie w przeciągu 3 miesięcy by ci wyleciało tyle że przez ten czas byly wplecione w warkoczyk..... wyleci ich tyle samo co normalnie... pozdrawiam.... papa aaa... jakbyś chciała zobaczyć efekt... to wejdź na http://www.fotka.pl/osoba.php?id=291650



Carmenc - 2006-07-18 17:14
Dot.: Warkoczyki z wełną
  wiem że post dość stary ale ci odpisze... może jeszcze nie zrobilas warkoczyków to pomogę trochę... ja mam warkoczyki z włóczki (welna) zrobione http://www.fotka.pl/osoba.php?id=291650 co do trwania roboty to robiła mi jedna osoba i robila mi je przez 12 godzin.... trochę długo... włosy wcale mi się nie obciążyły bo włóczka nie jest ciężka... od razu po zrobieniu włosów były sliczne... - widac to na zdjęciach.,... ale minął tydzień a włosy miałam juz gorsze... zaczęły mi spadać warkoczyki 2 mi spadły i musialam sama zaplatac... i w ogóle wątpie żeby wytrzymały 3 miesiące...:/



wnika - 2006-07-18 19:16
Dot.: Warkoczyki
  tez jestem na tak, mysle ze beda ci pasowac
jesli sie zdecydujesz to pochwal sie efektami:)



ja_dziecko_z_dworca_zoo - 2006-07-18 20:10
Dot.: Warkoczyki
  szczerze jakos nie wize Cie w warkoczykach. moja kolezanka np zaplotla sobie rok temu i wygladala koszmarnie, ale zal jej bylo powrocic do wczesniejszej fryzury i nosila to szkaradztwo na głowie.Rób, więc jak chcesz.



kiuka - 2006-07-19 20:13
Dot.: Warkoczyki
  mialam 2 razy zaplatane, efekty uboczne? brak, wyzej przez kogos zostaly opisane, warkoczki doslownie kazdemu pasuja, ale musza bc dobrze zrobione, bron Boze z welny( przeszlam to i nie polecam, marny efekt) najlepsze sa wlos sntetczne , daja bardzo efektowný wyglad,ja stosowalam odzwki w sprayu by wlosy po sciagnieciu byly zdrowe, i byly, masz wrazenie ze wlosy ´ci masowo wypadaja ale to zludny efekt:) najgorsza jest 1 noc, musisz sie przyzwyczaic, najlepiej uczesz w kitke i miej je nad glowa na poduszce;) ach przypomnialam sobie jeden maly minus - byly ciezkie gdy byly mokre, ale na to dalo sie zaradzic ( wysoka kitka)



kiuka - 2006-07-19 20:20
Dot.: Warkoczyki z wełną
  minimalna dlugosc wlosa- 8 cm. mozesz je trzymac jak dlugo chcesz z regul zawsze jakis warkoczyk sam odpadnie ale to gratis powinna zreperowac osoba ktora ci zaplatala ( norma), polecam ci wlosy syntetczne lepiej po prostu wgladaja, naturalnie( wiekszosc mulatek ma wlasnie wlosy syntetyczne) cena.: okolo 500 zlotch ale prywatnie, nie daj sie zbajerowac na wiecej, w salonach fryzjerskich -lepiej nie mowic, poszukaj na google albo zaczepiaj laski na ulicy jak zobaczysz i pytaj, ja mialam warkoczki sntetczne i welniane, te drugie odradzam.za pierwsze zaplacilam 450 zl za drugie 200 zl ( cena razem z wlosiem)nosic mozesz ile chcesz tylko sa widoczne odrosty, na to mozesz nalozyc chuste ( styl rasta:)zanim ktos ci zrobi popros lepiej o jakies fotki by wiedziec czy ten ktos ma talent..



kapsel - 2006-07-19 20:43
Dot.: Warkoczyki
  Cytat:
Napisane przez majka_mw
Dziennie czlowiekow wypada 100-300 wlosow.
Ooo moja droga chyba troszkę się zagalopowałaś:D u zdrowego człowieka dziennie wypada od 50 do 100 włosów



traci - 2006-07-19 20:52
Dot.: Warkoczyki
  Ja juz bardzo dlugo zaplatam sobie warkoczyki i wciaz wlosy mam i nie sa zle.Zaplatam sobie ok 3, 4 razy w roku.Jesli sa dobrze zrobione i fachowo to wlosy sie nie niszcza.Wazny jest tez dobor wlosow sztucznych. lepiej kupic te z lepszego materialu.A po rozpuszczeniu warkoczykow wiele dziewczyn wpada w panike ze wlosy im wylatuja garsciami ale przeciez przez ten czas kiedy warkoczyki byly na glowie to wloski byly "uwiezione" wiec nie mogly wypasc.Najlepiej kupic sobie odzywke w spreju i codziennie spryskiwac wloski.A ja mysle ze beda Ci pasowac, a tak poza tym to ladna dziewczyna z Ciebie!:ehem:



zidanetka - 2006-07-22 08:11
Dot.: Warkoczyki
  Traci :) dziekuje za komplement :P ale jak widac opinie sa podzielona, niektorzy mowia ze bedzie mi brzydki inni pisza zupelnie co innego. Ale decyzje podjelam i mam zamiar zrobic. Pytanko teraz takie, gdzie :)



traci - 2006-07-23 08:58
Dot.: Warkoczyki
  Wiesz proponuje zeby Ci to zrobila jakas czarna dziewczyna bo one sa najlepsze, mieszkasz w duzym miescie wiec masz szanse spotkac jaks czarna studentke ktora bedzie umiala robic.Niewiem moze sie oglaszaja w gazecie???Kiedys jak bylam w Polsce to widzialam w gazecie codziennej, regionalnej ogloszenie od takiej dziewczyny, wiec sprobuj a jak nie to pozostanie Ci fryzjer.:cmok:



niunia_51 - 2006-07-23 12:27
Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  Witam
mam pytanko?? :-) co myślicie o zrobieniu warkoczyków jeżeli jeździ się motocyklem?? :confused:
zdaje sobie sprawę że wtedy kask musi byc większy, ale czy zakładanie i ściąganie go nie zaszkodzi warkoczykom??:confused:
myślę że jakimś rozwiązaniem byłoby nakładnie luźnej kominiarki a dopiero potem kasku... :cool:
co sądzicie??
pozdawiam :-)



marchefffka - 2006-07-23 13:17
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  JA CI raczej nie pomogę:rolleyes:. Nigdy nie miałam całej głowy w warkoczykach, a tym bardziej motocyklu:D. Ale myślę, że jeżeli kask nie jest zbyt ciasny, i bedziesz delikatnie się obchodzić z nim i Twoją główką, to pownno być oki:). Chociaż wydaje mi sie, że mogą się troszke szybciej hhmmm...nei wiem jak to nazwać..."zmechacić"???
ALe jest to tylko moje skromne zdanko:) Niech się wypowie ktosik doświadczony:cmok:



bird_of_paradise - 2006-07-23 13:38
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  hej, robie warkoczyki wiec moze ci pomoge troche...
chodzi ci o syntetyczne warkoczyki?
hmm... w sumie do konca nie jestem w stanie ci powiedziec jak zachowywac beda sie w kasku, bo nie wiem, na ile ciasny jest taki kask...
mysle jednak, ze jesli je sobie zepniesz przy karku w kitke luzna lub zrobisz sobie warkocza to nie powinno sie z nimi za bardzo nic zlego stac... prawda, moga sie troszke pomechacic bardziej przy glowie no i kask moze troche zwiekszyc odrost przez sciaganie warkoczykow, ale nie powinno tak byc jesli bedziesz je miala zalozone dobrze... oczywiscie jesli mowimy tu o warkoczykach syntetycznych ;) bo naturalne warkoczyki od kasku sie moga zmechacic przy glowie...
jakbym mogla jeszcze jakos pomoc to jestem do dyspozycji;)
pozdrawiam



niunia_51 - 2006-07-23 16:08
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  hej
dzięki za odpowiedzi
tak, tak oczywiście myślę o warkoczykach syntetycznych...
kurcze cały czas sie wacham bo warkoczyki mam mieć robione jutro...a jazdy na motocyklu nigdy sobie nie odmówię...:p:

bird_of_paradise a co myślisz o tej kominiarce??? dobry pomysł żeby dać ją pod kask? wtedy nakładałabym ją jak czapkę a kask by przy wkładaniu i ściąganiu opierał się tylko na niej a już nie na warkoczach???
gdzie pleciesz warkoczyki i po jakich cenach???
pozdrawiam serdecznie



niunia_51 - 2006-07-23 20:25
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  CZY KTOŚ JESZCZE MI COŚ NAPISZE????????? :rolleyes:
BARDZO PROSZĘ O RADY



kami828 - 2006-07-23 21:02
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  hmmm myśle że ta kominiarka to niezły pomysł...ja jak ostatnio założyłam kask bo jechałam na zlot motorów to jak go ściągnęłam to sie przeraziłam ! Mam włosy do ramion i miałam rozpuszczone i jak ściągnęłam kask to na dole były strasznie ale to strasznie poplątane i nie mogłam ich rozczesac a jak przyjechaliśmy to odrazu jechaliśmy na parade i jechałam z poplątanymi hehe Myśle że kask jest dość ciasny ale tylko przy zakładaniu no i raczej warkocz odpada chyba byłby niewygodny no ale nie wiem...za często nie jeżdże i mam cieńkie włosy więc nie mam z tym problemu heh :)

P.S. jakim motorkiem jeździsz ??ja kocham ścigacze :) Suzuki i te sprawy :P



traci - 2006-07-23 21:19
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  Cytat:
Napisane przez niunia_51 Witam
mam pytanko?? :-) co myślicie o zrobieniu warkoczyków jeżeli jeździ się motocyklem?? :confused:
zdaje sobie sprawę że wtedy kask musi byc większy, ale czy zakładanie i ściąganie go nie zaszkodzi warkoczykom??:confused:
myślę że jakimś rozwiązaniem byłoby nakładnie luźnej kominiarki a dopiero potem kasku... :cool:
co sądzicie??
pozdawiam :-)
Wiesz co ja robie sobie warkoczyki kilka razy w roku od bardzo dawna juz i powiem Ci ,ze moga troche przeszkadzac.Zalezy jakie chcesz grube czy cienkie krotkie czy dlugie to ma znaczenie.Niewiem jak to jest z ta jazda na motocyklu i zakladaniem kasku ,ale warkoczyki moga sie haczyc.No ale mysle ze jakos sobie poradzisz:ehem:Moze z tych warkoczykow jak bedziesz siadac na motor to zrob jesdnego warkocza i potem naloz kask nie beda wtedy latac samoowolnie i nie beda az tak przeszkadzac ja tak robie jesli sprzatam bo czaem mnie to strasznie irytuje jak mi lataja jak glupie a ja cos robie.



oaza - 2006-07-23 21:36
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  Miałam warkoczyki, a mój nazeczony ma motor ,wiec chcac nie chcac aby z nim pojezdzić musialam zakladac kask.
Tak jak wspominalas dobrym rozwiazaniem jest kominiarka, ja zakladalam taka cienką specjalna pod kask i nic z warkoczykami sie nie działo pozaty ze ze kas troszke bylo niewygodnie warkoczyki troszke przeszkadzały, ale dalo sie wytrzymać.



niunia_51 - 2006-07-24 13:21
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  DZIĘKI DZIEWCZYNY ZA RADY I CZEKAM NA KOLEJNE DO WIECZORA BO MUSZĘ SIĘ ZDECYDOWAĆ CZY JE ROBIĆ...

kami828 jeździłam dnieprem zrobionym na draga a tam średnia prędkość to 80km/h więc nie było by problemu bo kask może buć wtedy otwarty a taki się łatwiej zakłada lecz mój mąż gdy ja miałam juz zaplanowane warkoczyki z dnia na dzień kupił suzuki bandit 1200 a jeżeli ktoś z Was zna się choć trochę na motocyklach to tam juz prędkości są całkiem całkiem inne i kask musi być z szczęką i szybką a takie wkłada się trudniej...

traci warkoczyki chce cieńkie ale dużo, też myślałam o jakimś spięciu ich może w dwa luźne warkocze...

oaza fajnie że coś napisałaś, ja ogólnie noszę kask S ale załatwiłam sobie już XL także myślę że będzie ok, a pod wpływem kasku nie wyrwalo Ci sie więcej włosków przy samych splotach??
i dlaczego warkoczyki troszkę przeszkasdzały tzn. w czym cisneły w głowę?? możesz napisać coś więcej...



niunia_51 - 2006-07-24 14:52
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  czekam z niecierpliwościa na dalsze rady....:rolleyes:



traci - 2006-07-25 08:57
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  To moze zepnij je w jeden warkocz i powinno byc dobrze.A w kasku bedzie luz???:cmok:



Faworyta - 2006-07-25 09:04
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  ja mialam warkoczyki syntetyczne z przodu diobierane jak murzynki hehe
powiem ze efekt byl ciekawy ale na krotki okres, jesli chodzi o mnie to drugi raz bym sobie nie zrobila a wytrzymalam tylko miesiac i tylko marzylam o swoich wlosach, nie sa takie ciezkie i mozna je myc:)

z przyjemnoscia zdejmowala te warkocze a wlosy mi sie nie zniszczyly jakos bardzo:)

ale twoj wybor:)



Faworyta - 2006-07-25 09:05
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  zreszta pamietaj takze o tym ze nie kazdemu to pasuje, styl musi do tego pasowac mam nadzieje ze mnie dobrze zrozumiesz:)

pozdrawiam :)



oaza - 2006-07-25 09:18
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  Zapomialam o nawazniejszym w kominiarce jezdzilam ze 2,3 razy aż odkryłam czepek jest to czepek z materialu (NIE Z GUMY).
Zakladalam czepek lub kominarke tylko po to aby nie szurać kasemiem po warkoczych gdzyz to je by skosmaciło, ten czepek był wygodniejszy gdyż ma odkryta twarz. Jak zdejmowalam kask to czepek sciągal się razem z nim ale podczas nakladania i samej jazdy bylo ok.

Zawsze robilam (z tych warkoczyków) jeden warkocz nisko, nakladalam ten czepek i już.
Zadne włosy mi sie nie wyrywały, oczywisie jak rozplatalam warkoczyki to wypadlo ich mnustwo ale to nie wina kasku tylko tego ze włosy kazdego dnia wypadaja a w warkoczykach nie mogły wypadac na raty jak to zwykle bywa przy codziennym czesaniu tylko wszystkie razem.
Mysle ze jesli nosis S to M by Ci wystarczyła (zreszta zalezy tez to jak grube masz włosy.
A co do przeszkadania to mialam na myśli ze troszke warkoczyki uwierały (ale to dlatego że przylegały ciasno go głowy)

To czepek to mniej wiecej coś takiego:

http://www.allegro.pl/item116605228_..._uniwers_.html



kami828 - 2006-07-25 09:33
Dot.: Warkoczyki A Motocykl (tzn Kask)
  Nooooooo jak suzuki to całkiem inna bajka ja ostatnio jechałam 180/h jak jechaliśmy na zlot hehehe Fajna sprawa te motorki co??? ;)



iron_angel_ona - 2006-08-15 14:06
WArkoczyki a okrągła buśka :)
  :D Hey hey :) Ostatnio wkręciła mi się jazda na warkoczyki na całej głowie :) :rolleyes: Stad kilka pytan do posiadaczek albo do kogos kompetentnego :)

Czy taka fryzurka wogóle pasuje do okrągłej buski? :(
Zna ktoś moze kogos z krakowa kto takie cuda wyczynia i za ile? :-)

Byłabym dźwięczna za jakikolwiek odzew ;)



iron_angel_ona - 2006-08-16 07:17
Dot.: WArkoczyki a okrągła buśka :)
  pomoze ktoś?? :)



kaYa - 2006-08-16 07:26
Dot.: WArkoczyki a okrągła buśka :)
  jeżeli byś miała je zrobione długie i nosiła opuszczone to wyszcuplały by twarz , ale jak bys je wiązała do góry to podkreślało by to okrągłą buźke ....



agnilysa - 2006-08-16 07:58
Dot.: WArkoczyki a okrągła buśka :)
  Ja sama bylam posiadaczka warkoczykow i co prawda mam podluzna buzke mysle ze bedziesz wygladac bardzo ladnie.:ehem:
Z warkoczykami na glowie mozesz "wyczarowac" wiele ciekawych fryzurek wiec napewno bedziesz wygladac slicznie.:D
Jesli chcesz zrobic warkoczyki w Krakowie-zajrzyj na www.tattoo.biz.pl
ja robilam swoje w Katowicach ale tam robila moja znajoma i wyszla bardzo zadowolona;) ,pozdrawiam i czekam na jakas fotke w warkoczykach:cmok:



iron_angel_ona - 2006-08-16 17:32
Dot.: WArkoczyki a okrągła buśka :)
  dzieki dziewczyny ze wogole ktos sie odezwał :D kurcze nie chce pozniej wygladac jak straszydlo :( i stracic 4 stówy :( ale sie zbiore w sobie i zrobie je :]



niunia_51 - 2006-08-22 13:10
Warkoczyki A Kosmetyki Do Pielęgnacji
  Witam Wszystkich :-)
Bardzo bym prosiła wszystkich o rady czym najlepiej pielęgnować warkoczyki syntetyczne tak aby wszystko było ok i aby tak nie swędziała skóra głoey, chodzi mi o szampony i odżywki.
ja obecnie stosuje szampon z odżywką pantene pro-v przecowłupieżowy i odżywkę w sprayu schauma-czy są to dobre kosmetyki do pielęgnacji głowy z warkoczykami??:confused:
pozdrawiam i czekam na rady;)



niunia_51 - 2006-08-22 20:54
Dot.: Warkoczyki A Kosmetyki Do Pielęgnacji
  Czy Ktoś Mi Coś Poradzi??



niunia_51 - 2006-08-24 10:05
Dot.: Warkoczyki A Kosmetyki Do Pielęgnacji
  czy nikt z Was nie miał warkoczyków??



Maaagdaaa - 2006-08-25 09:29
Dot.: Warkoczyki A Kosmetyki Do Pielęgnacji
  to moze zajrzyj do watku o syntetycznych przedłużanych wlosach?



niunia_51 - 2006-08-25 12:46
Dot.: Warkoczyki A Kosmetyki Do Pielęgnacji
  ok, ale wydaje mi się że pielęgnacja warkoczyków różni się trochę od pielęgnacji włosów przedłużanch:-)



bird_of_paradise - 2006-09-18 09:40
Dot.: Warkoczyki A Kosmetyki Do Pielęgnacji
  Cytat:
Napisane przez niunia_51 (Wiadomość 2579770) ok, ale wydaje mi się że pielęgnacja warkoczyków różni się trochę od pielęgnacji włosów przedłużanch:-)
ja tez nosze warkoczyki i w sumie pielegnuje wlosy calkiem normalnie :)
wykonuje te warkoczyki tez sama i mysle ze moge ci doradzic... generalnie wlosow nie musisz myc czesto - raz na tydzien mysle ze to optymalna dawka:) ja stosuje takie szampony, jakie aktualnie mam w domu... odzywke nakladam zawsze bez splukiwania i pamietaj o tym, ze odzywke musisz bardzo dokladnie wyplukac, zeby nie zostalo nic w warkoczykach! sa tez specjalne odzywki i szampony do pielegnacji warkoczykow, mozesz je znalezc w internecie:)
pozdrawiam



niunia_51 - 2006-10-03 19:17
warkoczyki - ściąganie
  witam serdecznie :cmok:
mam pytanko: czy mogę sama ściągnąć syntetyczne warkoczyki:confused:
noszę już ponad 2 miesiące ale już mam takie odrosty (3-4cm) że chyba juz czas bo robią mi się "filce".
jeżeli moge to jak to zrobić, bo słyszałam różne opinie na mokro, na sucho itd
czekam na Wasze rady bo do najbliżesz odoby która by mi je ściągneło fachowo mam dość daleko i jestem w kropce...



niedobraDOBRAmonia - 2006-10-04 21:38
Warkoczyki-samemu...
  Witam,potrzebuje informacji jak "przymocowac" sztuczne wlosy przy nasadzie gowy by zaplesc warkoczyki :-) prosze o pomoc....



niunia_51 - 2006-10-05 07:19
Dot.: warkoczyki - ściąganie
  dalej czekam na Waszą pomoc



morelowa - 2006-10-05 09:37
Dot.: warkoczyki - ściąganie
  a nie lepiej je jakoś "uzupełnić" ? ;)



niunia_51 - 2006-10-05 09:44
Dot.: warkoczyki - ściąganie
  może i by można uzupełnić tzn przepleść przód ale ja się zaczynam juz obawiać o moje naturalne włoski jak widzę te "filczyki":(



morelowa - 2006-10-05 12:13
Dot.: warkoczyki - ściąganie
  No niestety, to nie ma różnicy, czy te warkoczyki ściągniesz za tydzień, czy za pół roku. Włosy tak, czy siak będą barrdzo zniszczone. :/
Nie wiedziałaś o tym?:>



Soft - 2006-10-05 12:34
Dot.: warkoczyki - ściąganie
  No niestety włoski beda zniszczone:( ale na Twoim miejscu balabym sie sama je zdejmowac:confused: moze lepiej jedz do kogos kto sie na tym zna?Zybys samam sobie wlosków nie powyrywała albo co innego.



niunia_51 - 2006-10-05 12:42
Dot.: warkoczyki - ściąganie
  wiedziałam wiedziałm:ehem:
nie pierwszy raz je mam ale nie myślałam że w ciągu dwóch miesięcy tak szybko mi włosy odrosną, jak miałam pierwszy raz to nosiłam je ok 4 miesięcy i jeszcze były ok, tylko osoba która mi je robiła za pierwszym razem troszkę nie pomyślała bo miałam krótkie włosy i te warkoczyki z tyłu głowy mi spadały (musiałam je mocować w różne dziwne sposoby:D ), więc po czasie zaczeło być to uciążliwe...
myślę że to ma róznice kiedy się je ściągnie, chyba im dłużej będę je nosiła tym gorzej, bo będą się bardziej kołtunić...
a może dasz wskazówki jak je rozpleść żeby nie narobić sobie biedy na głowie:confused:
jak rozplątywałam je za pierwszym razem to też sama, ale jeszcze niedoświadczona po rozplątaniu warkoczyków, zanim rozczesałam te filczyki, umyłam głowę i wtedy zrobił mi się na niej jeden wielki kołtun:mur:
i wtedy zrobiło się bardzooo nieciekawie:eek:
więc teraz chcę najpierw zapozanć się z jakimiś wskazówkami



Malinezja - 2006-10-25 19:12
Dot.: Warkoczyki. Czym to się je????
  Czyli generalnie warkoczyki robione są nie tylko z "własnych" włosów? A jak wyglądają włosy po rozpleceniu? Chyba muszą być strrraaasznie pokręcone... ;>



oluśka18 - 2006-11-12 15:58
Warkoczyki !!!!!!
  Dziewczyny !!!! :-) :-) :-)
jak myślicie ile moga kosztować warkoczyki na całej glowie takie u fryzjera robione cienkie jak sie ma włosy za ramiona. I ile to sie trzyma na głowie?????? my same wybieramy na ile chcemy czy jak, musze sie przyznac ze nie mam pojecia!!!! :( Mialabym oczote sobie zrobić ale nic nie wiem na ten temat :mad: !!!!!!!

Za wszystkie odp dziekuje:-) :cmok: :-)



Blue sky - 2006-11-12 16:54
Dot.: Warkoczyki !!!!!!
  okolo 500zl :)



zawszeboska - 2006-11-12 18:24
Dot.: Warkoczyki !!!!!!
  Yyy pamiętam, że był kiedyś wątek na wizażu, gdzie wypowiadała się posiadaczka takich warkoczyków. Pisała tam m.in. o cenie, o stanie włosów po "zdjęciu" warkoczyków. Poszukaj :).



MADZIURKA - 2006-11-13 16:58
Dot.: Warkoczyki !!!!!!
  Ja Mialam Warkoczyki Do Pasa (60cm) Za Ktote Zaplacilam 450zl Warkoczyki Robilam Prywatnie W Salonie KosztujA Z 700zl Warkoczyki Nosisz Okolo 2-3 Miesiecy Zalezy Jaki Jest Ich Stan Ja Milam 2 Miesiace Ale Nie Zaluje Bo Warkoczyki Robia Duze Wrazenie!!!!!!!
....... Sa Tez Wady Niestety Pierwsze 2 Dni To Jest Masakra Nie Mozna Spac Glowa Boli Nic Przyjemnego Po Tygodniu Wlosy Zaczynaja Wychodzic I To Tez Nie Wyglada Ladnie Mozna Je Obcinac Ale To Bez Sensu Jezlei Chodzi O Obciecie To Ja Obcielam Waroczyki Na Wysokosci Swoich Wlosw 2 Godz Trwalo Rozplatanie Ich I Pomagala Mi Moja Mama Wlosy Po Warkoczykach Sa Straszne Ale Tylko Na Poczatku Potem Wszytsko Wraca Do Normy.
Mam Nadzieje Ze Cie Nie Zniechecilam Mimo Tych Kilku Wad Warto!!!!!!!!!!!!!!



Goshiek - 2006-11-14 00:32
Dot.: Warkoczyki !!!!!!
  3 lata temu robilam warkoczyki w salonie fryzjerskim we Wroclawiu!Dwukolorowe,tzn blond z doplatanym ciemnym brazem,wygladalo fantastycznie!Siedzialam u fryzjera praktycznie caly dzien bo chcialam miec te warkoczyki bardzo cienkie plus dlugie za plecy :-)
Dwa dni,faktycznie niesmowicie boli glowa,bralam nawet tabletki przeciwbolowe na noc,pozniej juz wporzasiu!Jest tez problem z myciem,glowa robi sie baaaardzo ciezka i az do wyschniecia warkoczyków musialam lezec na lózku,dyskomfort jezeli chodzi o wychodzenie na dyskoteki,glowa sie szybko poci i niesamowicie swedzi!
Po sciagnieciu warkoczyków,niestety plakalam i blagalam fryzjera,aby ratowal moje wlosy,które wychodzily garsciami!Warkoczyki mialam za mocno scisniete i z moich wlosow zrobila sie "kluska" :(
Tak czy inaczej jest to bardzo efektowne jezeli bedzie starannie zrobione i nie polecam na rzadkie i cienkie wlosy :(



Kasieńka1987 - 2006-12-11 21:58
warkoczyki
  Witam mam pytanie jak sie robi warkoczyki z 4 pasemek włosów albo tewarkoczyki afrykanskie (niewiem czy to te same :P).. jezeli macie jakies fotki albo umicie mi to jakos opisac to bylabym wdzieczna. Z góry dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam serdecznie. :cmok:



Kasieńka1987 - 2006-12-12 10:19
Dot.: warkoczyki
  szkoda ze nikt nie moze mi pomóc :( no ale To norma..jakby ktos wiedzial jak sie robi te warkoczyki to prosze bardzo niech mi napisze a najlepiej jakies fotki wkleji albo rysunek ..PLISSSSS



Kasieńka1987 - 2006-12-12 22:19
Dot.: warkoczyki
  niech mi ktos odpowie na moje pytanie plisss



Przezlosliwa - 2006-12-12 22:29
Dot.: warkoczyki
  "Ale to norma" nie brzmi zachęcająco ...



madelaine_16 - 2006-12-13 14:55
Dot.: warkoczyki
  No w sumie...Nawet jakbym chciała to nie wiem:/ A też chętnie bym się dowiedziała.Dziewczyna jak możecie to poradźcie cos:)



Strona 3 z 14 • Wyszukano 1820 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14